Chambertin, szampan Moët & Chandon, południowoafrykańska Constance i koniak Courvoisier: jak wina towarzyszyły Napoleonowi w wyprawach i na wyspie Świętej Heleny.
Napoleon Bonaparte przeszedł do historii jako genialny dowódca i reformator, ale mniej znana pozostaje jego rola jako namiętnego miłośnika wina. Dla cesarza napoje były nie tylko przyjemnością, ale także częścią wizerunku, polityki, a nawet szczęścia bojowego. Na polu bitwy, na dworze i na wygnaniu Napoleona towarzyszyło kilka ulubionych win, które później stały się legendami.
Chambertin: czerwone burgundzkie, bez którego nie zaczynał się dzień
Historycy i autorzy winni zgadzają się, że jednym z głównych ulubionych win Napoleona było czerwone burgundzkie z gminy Gevrey-Chambertin, a szczególnie wino z winnicy Chambertin – potężne, skoncentrowane Pinot Noir z dużym potencjałem dojrzewania.
Chambertin uprawiane jest na winnicy o tej samej nazwie, której nazwa pochodzi od „pole Bertena” – działki, która kiedyś należała do lokalnego winiarza Bertena, a później została wykupiona przez mnichów z opactwa de Bèze. Wino z tej winnicy szybko zdobyło reputację jednego z najlepszych w Burgundii – to właśnie ono, według świadectw, regularnie podawano do stołu cesarskiego.
Jeden z towarzyszy Napoleona na wygnaniu na wyspie Świętej Heleny, hrabia de Las Cases, wspominał, że cesarz wysoko cenił właśnie to burgundzkie wino. Często łączono je z serem Époisses – miękkim serem krowim o imponująco ostrym aromacie, który doskonale pasuje do bogatego Chambertin.
Chambertin jako „rytuał winny” cesarza
Dla Napoleona Chambertin był czymś więcej niż tylko czerwonym winem:
- Codzienny towarzysz w kampaniach – Napoleon, według świadectw, zawsze miał ze sobą zapas burgundzkiego, wyruszając na kampanie.
- Napoje do koncentracji – wierzył, że umiarkowana ilość dobrego wina pomaga zebrać myśli i podtrzymać siły.
- Część osobistego stylu – przywiązanie do konkretnego terroir Burgundii dobrze wpisywało się w wizerunek cesarza, który podkreślał wielkość francuskiego smaku.
Symbolicznie, że właśnie Chambertin często wspomina się, gdy mówi się o „ulubionym winie Napoleona”.
Szampan: Moët & Chandon jako talizman sukcesu
Cesarz był szczerym patriotą francuskiego winiarstwa i szczególnie dumny z wina z Szampanii. Aktywnie wspierał rozwój regionu i dążył do tego, aby szampańscy winiarze osiągnęli międzynarodowe uznanie.
Wśród licznych producentów szczególne miejsce w jego życiu zajął dom Moët & Chandon, wówczas znany przede wszystkim dzięki działalności Rémy'ego Moëta. To właśnie szampana tego domu Napoleon wybierał jako swój „napój bojowy”.
Przyjaźń Napoleona i Rémy'ego Moëta
Historie o relacjach cesarza i szampana – to niemal gotowy scenariusz:
- Przed każdą kampanią Napoleon zajeżdżał do Épernay – miasta, gdzie do dziś znajduje się siedziba Moët & Chandon – aby uzupełnić zapas ulubionego szampana.
- Rémy Moët tak bardzo cenił przyjaźń z cesarzem, że zbudował w Épernay kopię Wielkiego Trianonu z Wersalu, aby godnie przyjmować Napoleona i Józefinę.
- Na kilka tygodni przed swoim upadkiem Napoleon odznaczył Rémy'ego Moëta Legią Honorową – gest, który uwiecznił sojusz imperium i domu szampańskiego.
Na pamiątkę tej historycznej przyjaźni Moët & Chandon później stworzył szampana Impérial, którego pierwszy wypust był poświęcony stuleciu Napoleona.
Szampan na polu bitwy i w polityce
Szampan dla Napoleona pełnił kilka funkcji jednocześnie:
- Napój triumfów – nim świętowano zwycięstwa i ważne wydarzenia, w tym ślub z Marią Ludwiką, na który Napoleon zamówił szampana z innego domu, ale wiernym partnerem pozostał Moët.
- Symbol polityczny – popularność francuskiego szampana na europejskich dworach była pośrednią demonstracją wpływu Francji.
Ciekawy szczegół: podczas kampanii w 1812 roku przeciwko Napoleonowi rosyjski cesarz Aleksander I zakazał importu francuskich win butelkowanych, a szczególnie szampana, którego nie można było przewozić w beczkach. Był to nie tylko ekonomiczny, ale i symboliczny cios dla cesarza i domów szampańskich.
Constance: „słodka pociecha” na wygnaniu
W okresie wygnania na wyspie Świętej Heleny Napoleon odkrył dla siebie inny świat wina – południowoafrykańskie wina z rejonu Constantia w pobliżu Kapsztadu. Szczególnie upodobał sobie słodkie wino Vin de Constance (lub Grand Constance), które uważano za elitarny napój deserowy swoich czasów.
Źródła podają, że Napoleon pozwalał sobie na rozkoszowanie się Grand Constance na wyspie Świętej Heleny aż do ostatnich dni życia. Jedna z butelek z rocznika 1821 – roku śmierci cesarza – wiele lat później została sprzedana na aukcji za znaczną sumę, co tylko podkreśla historyczną wartość tego wina.
Dlaczego właśnie Vin de Constance?
Powody przywiązania Napoleona do południowoafrykańskiego wina można sprowadzić do kilku punktów:
- Unikalny smak – skoncentrowana słodycz, wyrazista owocowość i złożony bukiet uczyniły Vin de Constance jednym z najbardziej prestiżowych win deserowych XIX wieku.
- Dostępność na wygnaniu – ze względu na brytyjską kontrolę szlaków morskich to właśnie południowoafrykańskie wina mogły regularniej docierać na Świętą Helenę niż europejskie.
- Aspekt psychologiczny – w samotności i politycznej izolacji słodkie wino stawało się dla cesarza małym luksusem i przypomnieniem o dawnej wielkości.
Koniak Courvoisier: od cesarskiego faworyta do marketingowej legendy
Chociaż pytanie dotyczy win, nie można pominąć jeszcze jednego kluczowego napoju w życiu Napoleona – koniaku Courvoisier. To właśnie ten dom pozycjonuje się jako „ulubiony koniak Napoleona”.
W 1811 roku Napoleon odwiedził produkcję Courvoisier, gdzie po raz pierwszy skosztował koniaku i był tak zadowolony, że uczynił dom oficjalnym dostawcą alkoholu dla swojego dworu. Z czasem Courvoisier stał się nieodłączną częścią cesarskiego wizerunku jako szlachetny francuski digestif.
Courvoisier w drodze na Świętą Helenę
Istnieje popularna legenda: wyruszając na swoje ostatnie wygnanie na wyspę Świętej Heleny, Napoleon nie zapomniał zabrać ze sobą kilku beczek ulubionego koniaku Courvoisier. Czy ilość beczek była tak znaczna, jak czasem twierdzą marketingowcy, trudno powiedzieć, ale sama historia tak mocno się zakorzeniła, że stała się częścią marki.
Z czasem dom Courvoisier aktywnie wykorzystał tę asocjację, wprowadzając serię koniaków „Courvoisier Napoleon”, co podkreśliło historyczny związek marki z cesarzem. To właśnie dzięki temu Courvoisier wciąż kojarzy się z cesarską epoką i wyrafinowanym smakiem.
Co łączy ulubione napoje Napoleona
Patrząc na wszystkie napoje, które lubił Napoleon, można dostrzec pewną logikę jego wyboru.
Wspólne cechy „cesarskich” win
- Wysoka jakość i status – Chambertin, szampan Moët & Chandon, Vin de Constance oraz koniak Courvoisier były elitarnymi produktami swoich czasów, związanymi z prestiżem.
- Silny charakter – potężne burgundzkie, wyrazisty szampan, gęste wino deserowe i szlachetny koniak miały wyrazisty, „cesarski” styl.
- Międzynarodowy rezonans – każdy z tych napojów w pewnym sensie wychodził poza granice Francji, kształtując wizerunek kraju w Europie i na świecie.
Wino jako część strategii
Dla Napoleona alkohol nigdy nie był celem samym w sobie. Był stosunkowo umiarkowany w spożyciu, ale uważny w wyborze. Wino, szampan i koniak działały na kilku poziomach:
- Osobista przyjemność – cesarz otwarcie lubił wysokiej jakości napoje.
- Dyplomacja – etykieta przyjęć i bankietów wymagała najlepszego, a Napoleon chętnie demonstrował przewagę francuskiego winiarstwa.
- Mitotwórstwo – historie o szampanie przed bitwami, Chambertin w kampaniach i Constance na wygnaniu stały się częścią postaci Napoleona w pamięci kulturowej.
Jak „pić jak Napoleon” dzisiaj
Dla współczesnego miłośnika wina historia Napoleona to nie wezwanie do nadmiaru, ale raczej inspiracja do bardziej uważnego podejścia do wyboru napoju, zrozumienia jego pochodzenia i charakteru.
- Spróbuj klasycznego burgundzkiego z Gevrey-Chambertin – to bezpośredni most do smaku cesarza.
- Odkryj szampana w stylu Brut Impérial od historycznych domów Szampanii – symbol napojów wielkich wydarzeń.
- Znajdź Vin de Constance z RPA – współczesne odrodzenie legendarnego wina deserowego Napoleona.
- Zakończ degustację kieliszkiem koniaku Courvoisier lub innego wysokiej jakości koniaku, oddając hołd cesarskim tradycjom.
Ulubione wina Napoleona to nie tylko fakt historyczny, ale także swoista mapa smaku epoki. Pozwalają zajrzeć do prywatnego świata człowieka, który zmienił bieg europejskiej historii, i poczuć, jak w kieliszku łączą się władza, ambicje i przyjemność życia.


Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz